-30% NA WSZYSTKO
Przy zakupie trzech produktów
Bezpłatna dostawa od 99 zł

Odwiedzamy @wnetrzadladzieci

03 czerwca 2020

Planowanie pokoju dziecięcego to wielkie wyzwanie. Dla jednych rodziców to najprzyjemniejszy sposób spędzania wolnego czasu, a stworzone przez nich pokoje wyglądają fantastycznie. Z drugiej strony są rodzice, którzy w ogóle tego nie czują. Jeżeli chcesz się dowiedzieć jak stworzyć przytulny, a zarazem funkcjonalny pokój dla dziecka to zapraszamy do lektury. Rozmawiamy dzisiaj z projektantką wnętrz - Kamilą - specjalistką od dziecięcych pokoi.

Co jest dla Ciebie najważniejsze w projektowaniu dziecięcych wnętrz?

Najważniejsze jest dla mnie tworzenie przestrzeni, która będzie odpowiadać na potrzeby jego małego właściciela. Wnętrze, w którym przebywa ma ogromny wpływ na jego samopoczucie czy rozwój. Dziecko musi czuć się swobodnie w swoim pokoju, należy umożliwić mu wykonywanie wielu czynności samodzielnie, jak np. sięganie po zabawki czy ubrania. Wszelkie regały, półki, dekoracyjne obrazki itp. powinny być łatwo dostępne, umiejscowione w zasięgu rąk czy wzroku dziecka. Unikajmy wysokich regałów czy półek zawieszonych zdecydowanie za wysoko, bo dziecko tam nie sięgnie. Gdy wnętrze odpowiada na potrzeby dziecka, to chętniej w nim przebywa, uczy się samodzielnego korzystania z łatwo dostępnych pomocy edukacyjnych. Powoli potrafi organizować sobie zabawę, nie prosząc rodzica co chwilę o podanie danej zabawki czy książeczki ;) Dodatkowo rozwija w ten sposób pewność siebie i uczy się podejmowania wyborów.







Od czego zacząć projektowanie pokoju?

Każdy projekt rozpoczynam od poznania potrzeb małego właściciela danej przestrzeni. Już dziecko w wieku przedszkolnym ma pewne swoje upodobania, ulubione zabawy. Potrafi powiedzieć jaki lubi kolor. Zawsze zachęcam rodziców, by dzieci brały aktywny udział w projekcie. Oczywiście kluczowe zdanie mają rodzice, którzy obserwują swoje dziecko i wiedzą najlepiej czego mu potrzeba. Zachęcam do wypisania na kartce wszystkiego, co mogłoby się znaleźć w pokoju. Następnie trzeba zwymiarować pokój. Najlepiej jest rozrysować układ ścian na kartce w skali np.1:20 – w kilku egzemplarzach, by na nich rozrysować różne warianty układu funkcjonalnego. Warto wiedzieć jakiej wielkości będą meble – to pomoże sprawdzić czy na pewno wszystko się zmieści w danej konfiguracji. Dodatkowo ułatwi to rozplanowanie elektryki – umiejscowienie gniazdek czy oświetlenia.





Dobrze zaprojektowana przestrzeń dla dziecka to...

Jak wspominałam jest to przestrzeń dopasowana do potrzeb dziecka. Bardzo ważny jest również podział przestrzeni na strefy: snu, zabawy i nauki, przebierania (garderobiana) i relaksu. Jest to istotne, ponieważ pomaga dziecku utrzymać porządek. Mały właściciel pokoju uczy się odkładać przedmioty na miejsce, wie gdzie najwygodniej będzie mu się rysowało lub, w którym miejscu znajdzie czystą koszulkę ;) Oczywiście mam świadomość, że nie każdy pokój jest na tyle duży, by pomieścić wszystkie strefy. Wówczas strefa snu – łóżko, może stanowić również miejsce do wypoczynku wciągu dnia, po intensywnej zabawie. Zachęcam, by strefa do zabawy i nauki znajdowała się w najlepiej nasłonecznionym miejscu, a blisko szafy z ubraniami wisiało lustro. Przy łóżku warto powiesić lampkę nocną. Sprawdzi się podczas czytania książek na dobranoc.





Jak sprawić by pokój z "rósł" z dzieckiem? Czy to w ogóle jest możliwe?

Oczywiście na rynku istnieją meble rosnące razem z dzieckiem. Bardzo łatwo można znaleźć tego typu łóżka czy biurka. Jest to jak najbardziej możliwe, by pokój rósł razem z dzieckiem, natomiast cały czas trzeba kontrolować czy meble są odpowiednio dopasowane. Jeśli widzimy, że dziecko siedząc na krześle nie opiera stóp na podłodze, to należy siedzisko obniżyć lub zastosować podnóżek. Dodatkowo warto sprawdzać postawę dziecka przy biurku. Powinna być zachowana reguła kąta prostego, gdy dziecko siedzi przy stoliku między ramieniem i przedramieniem oraz między udem, a łydką powinien być kąt 90 stopni. Urządzając pokój można przewidzieć, w którym miejscu w przyszłości będzie stało biurko. Zanim je kupimy, można w tym miejscu ustawić mały stolik z krzesełkiem. Podobnie szafa garderobiana. Może być większa. Warto natomiast tak dostosować jej wnętrze, by już 2-3-latek samodzielnie mógł sięgać po bieliznę czy spodnie. Wystarczą np. półki czy reling z możliwością regulacji umiejscowienia, zmiany wysokości.







Nieco starsze dzieci chcą uczestniczyć w projektowaniu pokoju, jak pogodzić nierzadko "szalone" pomyły z funkcjonalnym projektem?

Absolutnie należy je w tym wspierać, w końcu to ich pokój i mają prawo decydować o jego wyglądzie. Zachęcam do wspólnego omawiania różnych aspektów projektowych. Wysłuchania pomysłów dziecka i podsyłania swoich rozwiązań. Jeśli nasza wizja stylistyczna jest totalnie odmienna z wizją dziecka, można mu spokojnie wytłumaczyć, dlaczego wolimy swój pomysł na wnętrze. Pamiętajmy, że dzieciom bardzo szybko zmienia się gust czy zainteresowania i za miesiąc już nie będą chciały tapety w króliki, tylko wolałyby motyw dżungli. Jak podejść do tego typu dylematów projektowych? Przede wszystkim nie interpretować wizji dziecka dosłownie. Jeśli dziewczynka pragnie mieć różowy pokój, to nie oznacza, że wszystkie ściany i meble muszą być różowe. Niech ten kolor pojawi się w dodatkach. Można samodzielnie poszukać kilka opcji różowych krzeseł i poprosić dziecko o wybór ostatecznego. Starajmy się subtelnie nawiązywać do wybranego przez dziecko motywu. Niech on nie zdominuje całego wnętrza.







Dlaczego warto korzystać z usług projektanta wnętrz?

Projektant wnętrz pomaga uniknąć wielu wpadek projektowych, potrafi przewidzieć rozwiązania, na które samemu ciężko wpaść. Wbrew pozorom skorzystanie z usług profesjonalisty pozwala zaoszczędzić pieniądze. Niejednokrotnie po urządzeniu pokoju, ustawieniu mebli, okazuje się, że w pewnym miejscu brakuje gniazda lub drzwi szafy nie otwierają się całkowicie, bo blokuje je łóżko. Wtedy musimy wydawać dodatkowe pieniądze na przeróbki. Korzystając z usług projektanta otrzymujemy rzetelnie opracowaną przestrzeń, mamy pewność, że meble się pomieszczą, a elektryka jest prawidłowo rozmieszczona. Co więcej, projektant doradzi jak dobrać kolory, jaki wybrać styl, by całe wnętrze było spójne. Dzięki wizualizacji możemy zobaczyć jak pokój będzie docelowo wyglądał, zanim zaczniemy cokolwiek kupować. Architekt wnętrz wskaże też produkty czy sklepy, które warto brać pod uwagę. Poleci sprawdzone marki, a przy tym niejednokrotnie udzieli przyjemnego rabatu, którego nie uzyskamy kupując samodzielnie. Ostatecznie może się okazać, że suma wszystkich uzyskanych rabatów pozwoliła „odzyskać” częściową lub całkowitą wartość pieniędzy wydanych na projekt.






Dziękujemy za rozmowę! Na pewno wielu z rodziców skorzysta ze wspaniałych wskazówek.

Kamilę znajdziecie na instagramie na profilu @wnetrzadladzieci.




Strony główna bloga



Odkryj nasze plakaty


Akceptujemy płatności
Made with in Szczecin